Pomysł ronda w Żółwinie nie jest nowy

Rondo u zbiegu Nadarzyńskiej i Kasztanowej byłoby najlepszym rozwiązaniem dla poprawy bezpieczeństwa, nie wspominając o estetyce – napis „Żółwin wita” z kwiatów na wysepce to byłoby coś! Co ciekawe, pomysł budowy ronda w Żółwinie pojawił się już jakiś czas temu, a jego autorem był… Burmistrz Arkadiusz Kosiński.

Pomysł ujrzał światło dzienne w roku 2017, jednak nie dotyczył Nadarzyńskiej, a został przedstawiony przy okazji budowy odwodnienia w ulicy Szkolnej na charakterystycznym podwójnym zakręcie. W miejscu, gdzie obecnie znajdują się włazy studni chłonnych, znalazłaby się wysepka ronda u zbiegu ulicy Polnej, Szkolnej oraz nowej drogi gminnej wytyczonej do terenów budowlanych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (poprzednio Agencji Nieruchomości Rolnych).

Skoro śmiałe plany już są, wystarczy je zrealizować, priorytetowo traktując lokalizację, która wymaga pilnej interwencji na dziś.

Dodaj komentarz