Skrzyżowanie Nadarzyńskiej z Kasztanową

Popołudnie na najbardziej ruchliwym skrzyżowaniu Żółwina. Niedokończony od 2016 roku chodnik nie ułatwia dojścia do sklepu i naraża pieszych na niebezpieczeństwo, zwłaszcza osoby w podeszłym wieku i dzieci. Wjazd od Kasztanowej robi się zakorkowany. Od strony Owczarni rząd samochodów czeka, aby włączyć się do ruchu z drogi podporządkowanej. Kolizje już były. Na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał.

Co można przewidzieć, sytuację pogorszy bliskie zlokalizowanie wjazdu na parking przedszkola.

Większość dzieci będzie zapewne dowożona przez rodziców samochodami ze względu na rozciągłość Żółwina, pamiętając o przedszkolakach z Owczarni. Skrzyżowanie czeka na przebudowę, a chodnik na dokończenie.

 

Nie trzeba być specjalistą, żeby stwierdzić, że zwykła modernizacja tego miejsca nie wystarczy. Korki będą coraz większe, a niebezpieczne sytuacje coraz częstsze.

Naszym zdaniem to miejsce wymaga kompleksowej przebudowy. Wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem byłoby niewielkie rondo, które można byłoby zbudować po pozyskaniu działki przy Nadarzyńskiej 44 od spadkobierców nieżyjącego właściciela.

Łatwiej byłoby włączyć się do ruchu, szczególnie autom wyjeżdżającym z przedszkola i ze Szkolnej.

Zostawiając obecne skrzyżowanie i organizację ruchu bardzo szybko możemy doczekać się takiej sytuacji jak w Otrębusach, gdzie wyjechanie w godzinach szczytu z parkingu szkolnego, z Piaseckiego w Natalińską, graniczy z cudem.

Liczymy na dobrą i owocną współpracę Gminy Brwinów i Powiatu Pruszkowskiego w tym zakresie.

Dodaj komentarz