Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny

Przed nami Dzień Wszystkich Świętych oraz Dzień Zaduszny. Przy okazji tych Świąt, oprócz refleksji nad egzystencją, wielu mieszkańców zastanawia się co z planowaną budową cmentarza komunalnego dla Podwarszawskiego Trójmiasta Ogrodów? Niektórzy nowi mieszkańcy zapewne nie wiedzą nic na ten temat.
Postanowiliśmy więc przypomnieć poniżej obszerny fragment naszego ubiegłorocznego tekstu, który zachowuje nadal aktualność.

Cmentarz ma być zlokalizowany około 400 metrów od ulicy Szkolnej, w głębi terenu za orlikiem, na 15-hektarowej działce pozyskanej przez Gminę Brwinów w formie darowizny od Agencji Nieruchomości Rolnych. Na powierzchnię grzebalną przeznaczono 5 hektarów, natomiast pozostałe 10 hektarów stanowi rezerwę terenu na powiększenie cmentarza.

Na wrześniowym spotkaniu [w 2017 r. – red.] z mieszkańcami Burmistrz Arkadiusz Kosiński poinformował, że budowa cmentarza w Żółwinie odwleka się z powodu braku funduszy na ten cel w budżecie Gminy Brwinów i trudno dokładnie określić kiedy nastąpi realizacja tej inwestycji. Co istotne, Gmina posiada pozwolenie na budowę, a na chwilę obecną wykarczowano teren pod drogę dojazdową do cmentarza oraz około 5 hektarów pod powierzchnię grzebalną. Już na poprzednich spotkaniach Burmistrz Kosiński wyjaśnił, iż cmentarz ma być przeznaczony dla mieszkańców Gminy Brwinów oraz Podkowy Leśnej, a miasto Milanówek (trzeci partner w projekcie pt. „Podwarszawskie Trójmiasto Ogrodów”) ma swoją nekropolię.

Wiele pytań związanych z budową cmentarza nadal nurtuje mieszkańców. Czy ulica Szkolna w Żółwinie, przy której znajduje się szkoła, boisko orlik, a za chwilę mają powstać korty tenisowe, będzie stanowić jedyną drogę dojazdową do cmentarza? Czy możemy liczyć na gminne inwestycje w celu dostosowania infrastruktury drogowej do wzmożonego ruchu? Czy lokalizacja cmentarza w Żółwinie jest jedynym korzystnym rozwiązaniem dla mieszkańców całej Gminy Brwinów oraz Podkowy Leśnej, zmuszając tych pierwszych do dojazdu do oddalonej o kilka kilometrów wsi za drogą wojewódzką nr 719, a tych drugich do pogodzenia się z faktem, że ruch w samym centrum Podkowy wzrośnie jeszcze bardziej?

Dodaj komentarz