Prąd prosto ze słońca – czy to się opłaca?

Pan Marcin, prawdopodobnie pierwszy prywatny inwestor w Żółwinie, który zdecydował się na montaż paneli fotowoltaicznych na domu jednorodzinnym, dzieli się z nami swoimi doświadczeniami.
Koszt zakupu i montażu instalacji widocznej na zdjęciach wyniósł 35.000 złotych. Moc instalacji wynosi 7,5 kW i powinna zaspokoić zapotrzebowanie gospodarstwa pana Marcina zarówno w zakresie energii elektrycznej jak i ogrzewania budynku o powierzchni około 140 metrów kwadratowych (dom posiada elektryczne ogrzewanie podłogowe). Zastosowano panele fotowoltaiczne marki Q-CELLS oraz inwerter napięcia 12/230V FRONIUS, które stanowią główne elementy składowe instalacji, decydujące o jej cenie.
Biorąc pod uwagę ceny energii elektrycznej i gazu ziemnego, z którego Pan Marcin całkowicie zrezygnował, zwrot kosztów poniesionych na inwestycję ma nastąpić po około 7 latach. Q-CELLS udziela 12-letniej gwarancji na uszkodzenia mechaniczne paneli oraz 25 lat gwarancji mocy (po 25 latach panele mają nadal funkcjonować na poziomie 85% sprawności mocy). Inwerter FRONIUS posiada 12-letnią gwarancję producenta.Co istotne, konieczne było zawarcie stosownej umowy z zakładem energetycznym w celu montażu dwukierunkowego licznika i ustalenia warunków rozliczeniowych przy odbiorze nadprodukcji energii elektrycznej do sieci. Ponieważ dobowa i roczna intensywność nasłonecznienia jest zmienna, analogicznie instalacja fotowoltaiczna produkuje raz mniej raz więcej prądu. Nadprodukcja przekazywana jest do sieci, natomiast podczas deficytu mocy gospodarstwo korzysta z normalnego zasilania sieciowego. Całość bilansuje się w półrocznych cyklach rozliczeniowych styczeń-czerwiec oraz lipiec-grudzień. Nasłonecznienie w skali roku ma być wystarczające, aby instalacja fotowoltaiczna była „na plusie”, natomiast zakład energetyczny zatrzyma jako swój zysk 20% energii oddanej do sieci.

Nadchodzi zima, a z nią znowu pojawi się problem ze smogiem. Z całą pewnością odnawialne źródła energii to przyszłość.

Pan Marcin wykonał instalację w całości na swój koszt, bez żadnego wsparcia i dofinansowania zewnętrznego. W tym miejscu pragniemy gorąco zachęcić Gminę Brwinów i Burmistrza Kosińskiego do dokonania analizy możliwości ubiegania się o dofinansowania na odnawialne źródła energii przez prywatnych inwestorów, ponieważ zainteresowanie w Żółwinie jest całkiem spore, a dofinansowanie na poziomie 40% jak w innych gminach w Polsce znacznie obniżyłoby koszt inwestycji i skróciło czas zwrotu kosztów po stronie inwestora. Tymczasem pozostaje finansowanie takich inwestycji z własnej kieszeni bądź kredytów komercyjnych (warto podkreślić, że na rynku jest coraz więcej specjalnych ofert skierowanych do takich inwestorów, oferujących preferencyjne warunki kredytowe).

Będziemy w kontakcie z Panem Marcinem, który obiecał, że za rok poinformuje nas czy jego wszystkie założenia co do opłacalności tej inwestycji znalazły odzwierciedlenie w praktyce.

Jeśli macie własne doświadczenia w tym temacie, podzielcie się nimi z nami w komentarzach, bądź wysyłając do nas e-maila. Chętnie je opiszemy jako kolejne dobre praktyki ekologiczne 🙂

Dodaj komentarz