Ognisko, gitara, kiełbasa i my :-)

Dziś zapłonęło żółwińskie ognisko, którym pożegnaliśmy – z małym poślizgiem – lato. Pogoda i goście dopisali, jak również organizatorzy i sponsorzy, którzy przygotowali mnóstwo jedzenia – była grochówka, kiełbasa, ziemniaki, słone i słodkie przekąski, napoje. Do tego mieszkańcy przynieśli swoje wyroby, pyszne sałatki i ciasta.

Można było najeść się do woli, zawrzeć nowe znajomości, porozmawiać o naszych radościach i problemach. Dzieci miały radochę biegając po zagajniku, bawiąc się w berka i chowanego. A najmłodsze skupiły się przy spontanicznie zorganizowanym stoliku „Żółędziowe ludziki”, który wymyśliła i zorganizowała 8-letnia Helenka  Naszym gościem specjalnym byli harcerze, którzy zamiast cotygodniowej zbiórki wybrali się na nasze ognisko i przynieśli ze sobą gitary.

Dziękujemy wszystkim mieszkańcom za liczne przybycie i sympatyczną atmosferę. Organizatorom – Sołtysowi, Radzie Sołeckiej i Stowarzyszeniu „Nasz Żółwin” za przygotowanie ogniska. Sponsorom – Jerzemu Nowocieniowi, Michałowi Kołakowskiemu za grochówkę, Hubertowi Buksowiczowi za napoje i anonimowemu sponsorowi 😉 za jednorazowe sztućce i talerze. Harcerzom – za śpiew i harcerski klimat przy ognisku! A także Burmistrzowi i Gminie Brwinów za udostępnienie gminnego terenu.

Do zobaczenia za rok!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz