Weekend w Żółwinie

WoltaMożliwości na spędzenie miłego weekendu w Żółwinie jest wiele. Przede wszystkim można go spędzić aktywnie, zarówno we własnym zakresie, jak i w bardziej zorganizowanej formie. Po dawce wysiłku można też miło odpocząć i smacznie zjeść.

Ci którzy mają małe dzieci mogą odwiedzić nasze place zabaw. Pierwszy z nich jest w centrum wsi, przy OSP. Warto podkreślić, że jest to jedyny publiczny plac zabaw w Żółwinie, który zresztą nie został sfinansowany przez Gminę, lecz był wyklikany w konkursie internetowym Nivei.

Z maluchami, które już są bardziej samodzielne możemy bezpiecznie przejść chodnikiem na ulicy Szkolnej do Zespołu Szkół w Żółwinie. Tam przy szkole na maluchy czekają kolejne zabawki.

Z kolei starsi, w tym już naprawdę całkiem duzi i dorośli, mogą korzystać z zespołu boisk sportowych.

 

img_20160901_1849422

 

Przede wszystkim można pograć w piłkę nożną i koszykówkę, ale można zorganizować także inne rozgrywki. Na miejscu znajdują się piłki do wypożyczenia, a także sprzęt do ćwiczeń poprawiających naszą masę mięśniową 🙂

Obok Orlika znajduje się też miejsce na siłownię plenerową, na której stoi już pierwsze urządzenia, a kolejne będą sukcesywnie kupowane.

 

20150628_1916202

 

Jak się zmęczymy możemy odetchnąć plackiem na trawie, gdzie można sobie zrobić piknik np. z planszówkami.

 

img_20160901_1851593

Albo pod wiatą, które stanowią doskonałe miejsce na własną konsumpcję po grze, albo po rowerach…

 

 

Właśnie, rowerzyści mają u nas dobrze. No, prawie dobrze, bo niestety na wielu atrakcyjnych szlakach są dziury i piach a w suche dni mocno się kurzy (choćby na ulicy Granicznej). Mimo to, atrakcyjnych terenów do jazdy na rowerze u nas nie brakuje. Po drodze można zwiedzić Dwór w Żółwinie (tzw. Pałac) na Nadarzyńskiej:

Albo Dwór na Zarybiu:

Można pojeździć po lesie Młochowskim i naszym lasku (tzw. central parku) pomiędzy Szkolną a Słoneczną. Z Żółwina jest też bardzo blisko do Podkowy Leśnej, gdzie można coś przekąsić, odpocząć w Parku Miejskim. Jeśli pojedziemy Nadarzyńską wgłąb Lasu Młochowskiego to otwiera się przed nami wiele możliwości dalszych wycieczek. W lewo dojedziemy do Otrębus (Matecznik Mazowsze, Muzeum Motoryzacji, Muzeum Sztuki Ludowej prof. Mariana Pokropka. Prosto dojedziemy do Nadarzyna, gdzie co prawda wielu atrakcji nie ma, ale jest gdzie usiąść, zjeść i odpocząć. W prawo dojedziemy do naszych sąsiadów w Starej Wsi. Z kolei kierując się na Otrębusy i potem kierując się na wschód dojedziemy do leśniczówki. Po drugiej stronie szosy nr 720 jest Strzeniówka z imponującymi założeniami parkowo-ogrodowymi po dawnym Zosinie. Będąc po drugiej stronie można udać się nad rzeczkę Mrówkę, do klubu jeździeckiego Patataj, albo dalej do Komorowa, czy Pęcic, gdzie różnego rodzaju atrakcji nie brakuje. Z kolei wyruszając z Żółwina ulicą Nadarzyńską w drugą stronę dojedziemy do Owczarni, skąd już jest niedaleko do Ogrodu Rzeźb Juana Soriano w Kazimierówce.

Ci którzy ponad rowery przekładają konie, mogą się udać do klubu jeździeckiego Wolta (formalnie Ludowy Klub Sportowy Wolta), który znajduje się na… Nadarzyńskiej, na przeciwko Pałacu w Żółwinie.

Oczywiście tereny Żółwina i okolic to też wspaniałe miejsce na spacery, długie i krótkie, z dziećmi i psami, czy bieganie.

Tym którzy już się zmęczą i będą głodni polecamy odwiedzenie jedynej restauracji w naszej miejscowości jaką jest Podkowa Wine Depot na… No właśnie, znowu na Nadarzyńskiej, tym razem pod numerem 4. Można tam zjeść najsmaczniejsze steki na Mazowszu i wypić wspaniałe wino z tzw. nowego świata. Znakomitą jakość serwowanych tam potraw potwierdza sam Maciej Nowak.

A w ten weekend dodatkowo:

1 myśl na temat “Weekend w Żółwinie

Dodaj komentarz